Mikołajek (franc. Le Petit Nicolas) – kilkuletni chłopiec, główny bohater serii książek dla dzieci, napisanych przez René Goscinny'ego i zilustrowanych przez Jean-Jacques'a Sempé.Przeniesienie kultowej księżki na ekran mogło okazać się czymś tragicznym. Nie okazało się, ale był drobny zgrzyt.
Mikołajek jest przerażony, że pojawi mu się brat a jego porzucą w lesie. Postanawia być grzeczny - to fabuła w wielkim skrócie. Szerzej to wiele opowiadań z wielu książek wplecionych w życie Mikołaja, ale będących lekko z boku tego co przedstawiłem jako fabułe.
Samo przeniesienie książek i jej wariackich opowiadań udało się doskonale. Bajki są zrozumiałe, proste, śmieszne. Nie ma tu ani jednej nudnej sceny, co dziś jest wyjątkowością. Wszyscy ludzie w sali kinowej co chwila wybuchali gromkim i serdecznym śmiechem.
Wszystkie dekoracje, muzyka i cała Mikołajkowa otoczka wyglądała znakomicie i właśnie tak, jak wyobrażamy sobie ten świat czytając książkę.
Aktorzy jednak to najtragiczniejsza część całego przedstawienia. O ile ich gra jest dobra, tak wygląd (chodzi mi o dorosłych) to jakaś porażka! Matka Mikołajka wygląda jak facet, tata jest za stary i łysy a nauczycielka za młoda. Można tak w kółko. O ile dzieci jeszcze da się znieść o tyle dorośli zostali dobrani źle i do oryginałów im daleko (przynajmniej o tyle ile stworzyła wasza wyobraźnia czytając książki). Dzieciaki zagrały wspaniale. Jest ich zdecydowanie za dużo i robi się chaotycznie, ale skoro w książce byli wszyscy to jak ich pominąć w filmie.
Muzyka to kolejny raz tylko tło, a najlepsza jej część idzie na napisach końcowych. Polski Dubbing wypadł świetnie i o ile kilka "złotych tekstów" pominięto (no bo co w końcu, kurcze blade!) tak aktorzy zrobili co mogli!
*Główne książki to: Mikołajek, Rekreacje Mikołajka, Mikołajek i inne chłopaki, Wakacje Mikołajka, Joachim ma kłopoty (później tytuł zmieniono na Mikołajek ma kłopoty).
*Po ponad 30 latach od śmierci Goscinny'ego jego córka Anna zdecydowała się ujawnić nieznane dotąd opowiadania. Tak powstał kolejny tom przygód Mikołajka: Nowe przygody Mikołajka (Histoires inédites du Petit Nicolas), wydany we Francji w 2004 roku. Następny tom Nowych przygód Mikołajka miał swoją premierę we Francji 5 października 2006. Trzeci tom z nieznanymi opowiadaniami o Mikołajku (Le Petit Nicolas, le Ballon. Dernières Histoires Inédites) ukazał się 5 marca 2009. Zawiera 10 niepublikowanych dotąd historyjek, napisanych przed laty przez Goscinny'ego, o których istnieniu nie wiedział nawet Sempé i w związku z tym ilustracje do książki wykonał współcześnie.
*Bohater tej serii został też wykorzystany w polskiej książce Mikołajek w szkole PRL Maryny Miklaszewskiej (tekst) i jej 10-letniego wówczas syna Mikołaja Chylaka (ilustracje). Pierwsze wydanie książki wyszło w drugim obiegu w 1986 nakładem Oficyny Wydawniczej "Rytm", a w normalnym obiegu pojawiła się w 1991 roku (Wydawnictwo Tenten).
*Film miał premierę we Francji 30 września 2009, podczas obchodów 50. urodzin Mikołajka (w Polsce premiera odbyła się 4 grudnia). Z tej samej okazji powstała seria krótkich filmów animowanych, emitowanych przez M6.
Tak więc Mikołajek to film dla całej rodziny. Niezwykle śmieszny i doskonale zrobiony. Jeśli nie mamy wielkich oczekiwań co do wyglądu aktorów, damy mu 10/10 (ah, bajeczne ma intro!) a jesli twarze są ważne 8/10 i oglądamy z uśmiechem na dziobaku!

2 komentarze:
Oj, na pewno się wybiorę na Mikołajka :) Tylko wyzdrowieję... Fajnie napisana recenzja :>
Ciesze sie :> Idz, idz czym predzej!
Prześlij komentarz